Rozmówki ZnadPlanszy #11

  • Guest

    Coś w tym jest. Często się zgadzam z Kubą.. ale niestety jest też strasznym hejterem :/

  • Paweł

    Coś w tym jest. Często się zgadzam z Kubą.. ale niestety jest też największym hejterem :/

    • Ale tu właśnie nie o to chodzi w tym komiksie. Wiedząc że jakaś osoba ma na jakiś temat mocne zdanie (hejter to moim zdaniem za mocne słowo), często uprzedzamy się do tego co mówi, nie próbując jej zrozumieć / wysłuchać do końca.

    • NeuroZnadPlanszy

      Mnie się ta cała trójka prowadzących niezmiernie podoba. Właśnie dlatego, że Tycjan, Yosh i Kuba mają własne zdania. I każdy z nich ma poglądy (afirmacje lub uprzedzenia), które nie korespondują z moimi. Jako fanboya Portalu drażni mnie Kuba sarkający na wydawnictwo, ale jednocześnie zgadzam się z wieloma jego ocenami. Tycjan znów np. ma ostre poglądy wzgledem bibliotek, z którymi się nie zgadzam, zaś Kuba stoi na tym samym stanowisku które reprezentuję ja. Yosh na ten przykład ma inny gust jeśli chodzi o gry planszowe, niż mój, jest też chyba mniej ostry w sądach od jego kolegów, więc często staje się mediatorem, co znów sprawia, że darzę go sympatią. Ponadto Kuba i Tycjan kręcą się filmem Obcy: Prometeusz – i choć bardzo lubię Obcego, to moje zdanie jest jest ostre, i to zdanie w audycji jest wstanie wyratykuować Yosh. I tego typu sytuacji, napotykam w audycjach po kilka na odcinek.

      Ta różnorodność sprawia, że każda audycja jest ciekawa, w każdej z nich mam swojego ulubieńca (czytaj: wyraziciela moich poglądów) i najfajniejsze jest to, że za każdym razem jest to inny prowadzący.

      I to jest piękna nauka płynąca z tej audycji: o ludziach i ich poglądach. O tym, że można i warto rozmawiać. O tym, jak mylne może być pierwsze wrażenie i jak złożone są osobowości. I o tym, że warto słuchać ludzi do końca.

      Dzięki chłopaki.

      • Chlip 🙂 Dzięki, Neuro, megamiłe słowa.

      • Dawid Szatkowski

        Po prostu Mistrzowska ekipa 🙂

      • Bo Prometeusz jest „obiektywnie” słabym filmem 😉
        Dzięki Neuro 🙂

  • W mordę. Dopiero dzisiaj zorientowałem się, że postacie na rysunkach stoją. Zawsze myślałem, że siedzą na jakichś krzesłach z oparciem. Co za ślepota ze mnie 😛